Strona główna

Nowe pokolenia rodzą się z pewnymi cechami, które pomagają im szybko adaptować nowe technologie, łatwo wchłaniać nowe funkcjonalności urządzeń i aplikacji. Ja zaczynałem w latach 80-tych XX wieku. Gdy przesiadka z komputera Amiga 500 na Amiga 1200 czy Amiga 4000 oznaczała, że obrazek w programie Imagine zamiast 2 dni będzie liczony tylko 12 godzin...
Kserokopię instrukcji do programu ściągniętą cudem z USA traktowałem niemal jak relikwię ulubionego świętego ;). Zdobywanie kolejnych umiejętności związanych z projektowaniem i kreacją komputerową, animacją przyrównać mógłbym do gorączki złota w XIX wiecznej Ameryce Północnej. Już wtedy miałem świadomość, że to co się działo to początek wielkiej przygody i podróży w świat wyobraźni, technologii i wyścigu, którego meta była bardzo odległa, a każdy wygrany etap był pełen niezapomnianych emocji i doświadczeń. Teraz wystarczy ściągnąć z internetów podręcznik, filmik demo i doświadczenie nabywa się wielokrotnie szybciej. Powstają technologie, które optymalizują pracę i pozwalają twórcom na uzyskiwanie lepszych efektów, ale też na odpowiednim poziomie ekonomii, czasu i komfortu pracy. Moje pierwsze 3 dekady doświadczeń z twórczością i narzędziami cyfrowymi pozwoliły mi realizować cyfrowe marzenia dzięki technologiom, które obecnie dziś są ogólnie dostępne choćby w telefonach komórkowych. Jednak świadomość tego ile potu i krwi kosztowało dotrwanie do tego momentu pozostanie na zawsze w mojej pamięci.

Powered by Quick.Cms